Otwarty portal wiedzy akademickiej dla kandydatów, studentów, absolwentów oraz wykładowców uczelni wyższych.

OTWARTE ZASOBY EDUKACYJNE:

Wydziały Filologii polskiej

Oceny Państwowej Komisji Akredytacyjnej

  • Akademia Humanistyczna im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku
    Wydział Filologii Polskiej
    Ocena: brak oceny
  • Akademia im. Jana Długosza w Częstochowie
    Wydział Filologiczno - Historyczny
    Ocena: pozytywna
  • Akademia Pedagogiczna im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie
    Wydział Humanistyczny
    Ocena: pozytywna
  • Akademia Podlaska w Siedlcach
    Wydział Humanistyczny
    Ocena: pozytywna
  • Akademia Pomorska w Słupsku
    Wydział Filologiczno - Historyczny
    Ocena: brak oceny
  • Akademia Świętokrzyska im. Jana Kochanowskiego w Kielcach
    Wydział Filologiczno-Historyczny Filia w Piotrkowie Trybunalskim
    Ocena: pozytywna
  • Wydział Humanistyczny
    Ocena: pozytywna
  • Akademia Techniczno-Humanistyczna w Bielsku Białej
    Wydział Humanistyczno-Społeczny
    Ocena: pozytywna
  • Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II w Lublinie
    Wydział Nauk Humanistycznych
    Ocena: pozytywna
  • Kolegium Karkonoskie w Jeleniej Górze
    Wydział Humanistyczny
    Ocena: brak oceny
  • Mazowiecka Wyższa Szkoła Humanistyczno-Pedagogiczna w Łowiczu
    Wydział Filologiczny
    Ocena: negatywna / przywrócenie upraw
  • Państwowa Wyższa Szkoła Wschodnioeuropejska w Przemyślu
    Instytut Polonistyki
    Ocena: brak oceny
  • Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. A. Silesiusa w Wałbrzychu
    Instytut Filologii
    Ocena: brak oceny
  • Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. J. Grodka w Sanoku
    Ocena: brak oceny
  • Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie
    Instytut Nauk Humanistycznych
    Ocena: brak oceny
  • Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Ciechanowie
    Instytut Filologiczno - Historyczny
    Ocena: brak oceny
  • Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Elblągu
    Instytut Pedagogiczno - Językowy
    Ocena: brak oceny
  • Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Gorzowie Wielkopolskim
    Instytut Humanistyczny
    Ocena: brak oceny
  • Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Krośnie
    Instytut Humanistyczny
    Ocena: brak oceny
  • Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Skierniewicach
    Instytut Filologii Polskiej
    Ocena: brak oceny
  • Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Tarnowie
    Instytut Humanistyczny
    Ocena: brak oceny
  • Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa we Włocławku
    Instytut Humanistyczny
    Ocena: brak oceny
  • Podhalańska Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Nowym Targu
    Instytut Humanistyczny
    Ocena: brak oceny
  • Powszechna Wyższa Szkoła Humanistyczna POMERANIA w Chojnicach
    Instytut Filologii Polskiej
    Ocena: brak oceny
  • Szkoła Wyższa Przymierza Rodzin w Warszawie
    Wydział Filologii Polskiej
    Ocena: pozytywna
  • Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej w Warszawie
    Wydział Nauk Humanistycznych i Społecznych
    Ocena: brak oceny
  • Uniwersytet Gdański
    Wydział Filologiczno-Historyczny
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
    Collegium Polonicum w Słubicach
    Ocena: negatywna
  • Wydział Filologii Polskiej i Klasycznej
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Jagielloński w Krakowie
    Wydział Polonistyki
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie
    Wydział Nauk Humanistycznych
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy
    Wydział Humanistyczny
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Łódzki
    Wydział Filologiczny
    Ocena: negatywna
  • Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie
    Kolegium Licencjackie w Białej Podlaskiej
    Ocena: pozytywna
  • Kolegium Licencjackie w Biłgoraju
    Ocena: pozytywna
  • Kolegium Licencjackie w Radomiu
    Ocena: pozytywna
  • Wydział Humanistyczny
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu
    Wydział Filologiczny
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Opolski
    Wydział Filologiczny
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Rzeszowski
    Wydział Filologiczny
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Szczeciński
    Punkt Konsultacyjny w Gorzowie Wielkopolskim
    Ocena: pozytywna
  • Wydział Filologiczny
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Śląski w Katowicach
    Wydział Filologiczny
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet w Białymstoku
    Wydział Filologiczny
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie
    Wydział Humanistyczny
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Warszawski
    Wydział Polonistyki
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Wrocławski
    Wydział Filologiczny
    Ocena: pozytywna
  • Uniwersytet Zielonogórski
    Wydział Humanistyczny
    Ocena: pozytywna
  • Warszawska Wyższa Szkoła Humanistyczna im. Bolesława Prusa w Warszawie
    Ocena: brak oceny
  • Wyższa Szkoła Humanistyczna w Katowicach
    Wydział Nauk Humanistycznych
    Ocena: brak oceny
  • Wyższa Szkoła Humanistyczno-Ekonomiczna w Łodzi
    Wydział Humanistyczny
    Ocena: pozytywna
  • Wyższa Szkoła Humanistyczno-Ekonomiczna we Włocławku
    Wydział Nauk Społecznych i Technicznych
    Ocena: pozytywna
  • Wyższa Szkoła Humanistyczno-Przyrodnicza Studium GENERALE SANDOMIRIENSE w Sandomierzu
    Wydział Humanistyczny
    Ocena: pozytywna
  • Wyższa Szkoła Menedżerska w Legnicy
    Wydział Filologiczny
    Ocena: brak oceny
  • Wyższa Szkoła Zarządzania Marketingowego i Języków Obcych w Katowicach
    Wydział Humanistyczny
    Ocena: brak oceny

Współczesne problemy lingwistyki kulturowej

Anna Dąbrowska
03.04.2008
1. Rozważania terminologiczne

Istnieje książka Lingwistyka kulturowa. Zarys problematyki1, której autor dziesięć lat temu tak zdefiniował tytułowy termin:

„Lingwistyka kulturowa jest nauką badającą związki między językiem a kulturą. Język jest traktowany jako jej warunek wstępny, implikator, składnik, rezerwuar, „pas transmisyjny” oraz interpretator i interpretant zawierający najistotniejsze treści kultury. Podstawowym zadaniem lingwistyki kulturowej jest badanie czteroczłonowej relacji: język – kultura – człowiek (społeczeństwo) – rzeczywistość”2.

Janusz Anusiewicz, bo on jest tu cytowany, wybrał ten termin, rezygnując z innych: lingwistyki antropologicznej, etnolingwistyki i antropologii lingwistycznej. Powodem takiej decyzji stała się odmienna kolejność członów wspomnianych relacji (w lingwistyce antropologicznej: język – człowiek [społeczeństwo] – rzeczywistość – kultura; w antropologii lingwistycznej: kultura – język – społeczeństwo)3. Dla moich rozważań ważne jest rozróżnienie między lingwistyką kulturową i lingwistyką antropologiczną. Czy rzeczywiście aż tak ważna jest kolejność członów wymienionych relacji? Czy nie jest to podejście zbyt drobiazgowe? Obie dziedziny wychodzą od badań języka i poprzez język starają się dotrzeć do kultury i związanego z nią sposobu postrzegania świata4.

Część kierunków językoznawczych drugiej połowy XX wieku przybiera coraz bardziej charakter interdyscyplinarny (np. psycho-, socjo-, etnolingwistyka czy też językoznawstwo kognitywne). Te szkoły językoznawcze dążą do „ujęcia zależności między językiem, jego strukturą a różnymi czynnikami zewnętrznymi”5. Zacytujmy Elżbietę Sękowską, która – pisząc o zakresie badań wspomnianych kierunków – stwierdza, że mieści się w nich „obserwacja, analiza i interpretacja złożonych relacji między językiem a kulturą, opisywanie języka jako formy konceptualizacji świata, określanie roli języka w tworzeniu kultury, w postrzeganiu rzeczywistości, w jej interpretacji, poszukiwanie podobieństw miedzy strukturą wzorów kulturowych i językowych”6.

Janusz Anusiewicz odrzucił poręczny termin etnolingwistyka. Spowodowane było to faktem, że wówczas (na początku lat dziewięćdziesiątych XX w.) w Polsce dziedzina ta zajmowała się ”badaniem związków głównie między językiem ludowym a kulturą ludową (folklorem), a nie między językiem literackim (ogólnym) a kulturą ogólną”7.

Rzeczywiście w pierwszym zeszycie „Etnolingwistyki” jej redaktor Jerzy Bartmiński pisał, że „etnolingwistyka jest tym kierunkiem współczesnego językoznawstwa, który za przedmiot swoich badań obiera język w jego złożonej relacji do kultury”, po czym precyzował, że jest to dziedzina, która chce analizować relacje języka i kultury „na podstawie danych samego języka”8. Seria „Etnolingwistyka” powstała właśnie po to, by prezentować postępy prac nad Słownikiem stereotypów i symboli ludowych, którego pierwszy zeszyt ukazał się w roku 1996 w Lublinie, a zeszyt próbny w roku 1980 we Wrocławiu9. Po kilku latach od powstania serii „Etnolingwistyka” jej redaktor pisał w kolejnym numerze periodyku, wydanego w nowej szacie graficznej i mającego nieco zmienioną koncepcję, że „przedmiotem etnolingwistyki jest język we wszystkich jego odmianach – także ogólnej – w jego relacji do kultury, człowieka i społeczeństwa”. Ponadto dopuszczona została też perspektywa od zewnątrz – język w kulturze, a nie tylko od wewnątrz – kultura w języku10. W tym momencie to, co nie pozwalało Anusiewiczowi przyjąć omawianego terminu, stało się przeszłością. Kilka lat później, zastanawiając się nad sytuacją folklorystyki, etnonauki i etnolingwistyki w Polsce11, Jerzy Bartmiński pojmował (powołując się również na innych badaczy) etnolingwistykę jako lingwistykę antropologiczno-kognitywną, badającą zagadnienia stereotypu językowego, symbolu kulturowego i językowego obrazu świata. Można więc przyjąć, że dla tego badacza lingwistyka kulturowa i etnolingwistyka to nie to samo. Ta ostatnia bowiem jest dyscypliną, która stwarza ramy dla współczesnej folklorystyki, czego nie można powiedzieć o lingwistyce kulturowej.

Do dziś według niektórych językoznawców termin etnolingwistyka może swoją budową sugerować badanie języków etnicznych, a nie szeroko rozumianą relację języka względem kultury12. Pojęcie etnolingwistyki jest więc zróżnicowane, a uczeni nie do końca są zgodni co do problemu badawczego za nim się kryjącego13. W humanistyce, jak wiadomo, nie jest to zjawisko rzadkie.

Odnoszę wrażenie, że przedmioty badań obu dziedzin (etnolingwistyki i lingwistyki kulturowej) są do siebie bardzo zbliżone. Widać to wyraźnie, kiedy weźmie się do ręki pewne tomy „Etnolingwistyki” i „Języka a Kultury” i przyjrzy ich zawartości. Na przykład problematyka stereotypu językowego była tematem 12. tomu białej serii wrocławskiej14, a także wielu rozpraw z 14. i 15. tomu „Etnolingwistyki”15.

Skoro obie dyscypliny mają podobny zakres badań i w wielu wypadkach identyczny przedmiot analizy, można, jak się wydaje, zamiennie stosować funkcjonujące określenia, albo zdecydować się na przyjęcie jednego z nich. Zgodnie z wolą organizatorów konferencji pozostanę przy terminie lingwistyka kulturowa16.

2. Źródła lingwistyki kulturowej

Lingwistyka kulturowa jest dziedziną szeroko rozumianego językoznawstwa, przekraczającego granice badań czysto językowych. Nie bada ona jedynie relacji między elementami języka oraz funkcji tych elementów, lecz ich związek z człowiekiem i jego myśleniem oraz kulturą. W tych badaniach ważna jest aktywna rola przypisywana językowi w postrzeganiu rzeczywistości.

Można wskazać pięć źródeł lingwistyki kulturowej17:

• poglądy Wilhelma von Humboldta;

•• amerykańska lingwistyka antropologiczna;

••• neohumboldtyzm;

•••• interdyscyplinarność współczesnej humanistyki;

••••• kognitywizm.

• Na to, że każdy język naturalny służy nie tylko komunikacji, lecz zawiera właściwy tylko sobie sposób widzenia świata i subiektywizuje poznanie, zwracał uwagę w pierwszej połowie XIX wieku Wilhelm von Humboldt. Różnorodność języków to, między innymi, właśnie różnorodne sposoby widzenia świata. Jeszcze wcześniej aktywną rolę języka w postrzeganiu świata zauważył niemiecki filozof romantyczny Johann Herder, według którego język wyraża tzw. ducha narodu oraz jego kulturę.

•• Amerykańska lingwistyka antropologiczno-kulturowa sto lat później wzbogaciła naukę o wiadomości dotyczące wielu języków indiańskich, dzięki czemu okazało się, że zależności między językiem a kulturą są zdecydowanie większe, niż się przedtem wydawało18. „Narzucały się tu badania całościowe, obejmujące swym zasięgiem całość kultury danego plemienia i traktujące język nie jak wyalienowany, abstrakcyjny system, ale jak jedną z podstawowych, najważniejszych części owej wielkiej budowli, jaką jest kultura”19. Uczeń Franza Boasa Edward Sapir i uczeń Sapira Benjamim Lee Whorf byli twórcami idei nazwanej później hipotezą Sapira – Whorfa (aczkolwiek występowały między nimi różnice w pojmowaniu wpływu języka na poznanie świata), czyli zasady relatywizmu językowego. Najogólniej rzecz ujmując, dotyczy ona traktowania języka jako „czegoś nadrzędnego w stosunku do rzeczywistości i jako głównego czynnika poznawania świata. Język jest bowiem (…) czymś więcej niż narzędziem do porozumiewania się – zawiera on pewien obraz świata, a przez to determinuje nasze myślenie o tym świecie i sposób, w jaki ten świat obserwujemy i poznajemy”20. Ludzie posługujący się różnymi językami różnie postrzegają rzeczywistość.

••• W tym samym czasie w Europie językoznawcy niemieccy (G. Ibsen, J. Trier, L. Weisgerber) odwołali się do myśli Humboldta w badaniu zależności między pewnymi leksemami języka niemieckiego. Trier i Weisgerber zwrócili uwagę na pojęcia, które tworzą określoną strukturę. Zależności między leksemami odzwierciedlają strukturę pojęciową, organizując świat ludzkich myśli. Weisgereber podkreślał fakt, że kulturowy charakter języka przejawia się m.in. w tym, że magazynuje on i przekazuje przyszłym pokoleniom pewną wiedzę, doświadczenie i wartościowanie świata. Poznawanie świata zaczyna się i kończy na języku21.

Źródłem lingwistyki kulturowej są więc, między innymi, tradycje antropologiczne w językoznawstwie. Można tu wspomnieć również o etnosemantyce, uznającej podstawową rolę kultury w kształtowaniu sposobów myślenia i komunikowania się. Wybitną przedstawicielką tej szkoły jest Anna Wierzbicka, poszukująca m.in. odpowiedzi na pytanie o uniwersalia języka i myślenia, badająca stopień kształtowania języków przez naturę bądź kulturę. Lingua mentalis Wierzbickiej to „powszechny alfabet ludzkich myśli”, „naturalny metajęzyk semantyczny”, który może stanowić niezależną od kultury ramę analityczną i stał się podstawą eksplikacji pojęć. Język nie jest, w ujęciu tej badaczki, celem samym w sobie. Jego badanie służy opisowi kultury oraz samego człowieka (jego psychiki i powiązań społecznych)22.

•••• Antyscjentystyczny przełom w humanistyce spowodował, że w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku odżyły ze wzmożoną siłą idee wiążące badania językoznawcze z antropologicznymi, a także z socjologią, psychologią czy etnografią (etnologią). Charakterystyczna dla tego okresu (i trwająca wciąż) interdyscyplinarność humanistyki zaowocowała wieloma ciekawymi badaniami. W językoznawstwie do tego nurtu badawczego należy m.in. etnolingwistyka, a także etnografia mowy. Jest to nauka opisująca kulturę komunikowania się, która bada proces komunikacji i towarzyszące jej uwarunkowania socjologiczne i kulturowe. Za prekursora i głównego teoretyka tej orientacji uważa się Della Hymesa23.

••••• Panująca od kilku lat tendencja w obszarze badawczym „język a kultura” wyraźnie pokazuje, że zajmujący się tą dziedziną badacze chętniej skłaniają się ku kulturze, zostawiając nieco na boku język. Odchodzenie od zagadnień ściśle językowych jest wynikiem rozmywania się granic lingwistyki, które stało się widoczne m.in. w kognitywnym podejściu do języka. W kognitywizmie język staje się narzędziem poznania świata, jest refleksem zdolności poznawczych ludzkiego umysłu, pokazuje, w jaki sposób człowiek pojmuje świat. Celem językoznawstwa kognitywnego są sposoby konceptualizacji wiedzy o świecie w wypowiedziach i w utrwalonych znaczeniach jednostek językowych24. Idealne modele kognitywne (ICM-y) wyodrębnia się na podstawie modeli kulturowych, światopoglądowych i poznawczych, biorąc pod uwagę prototypy i stereotypy, przy czym bardzo wyraźnie podkreśla się związki istniejące między językiem i kulturą.

W latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku w Polsce uwidoczniło się to przede wszystkim w cyklicznie organizowanych konwersatoriach lubelsko-wrocławskich „Język a kultura”. Dorobek tych konwersatoriów opublikowano (i nadal się publikuje) we wrocławskiej serii „Język a kultura” (białej) oraz w serii lubelskiej (tzw. czerwonej). Łącznie wydano ponad 30 tomów, które dość szybko stały się znaczącymi pozycjami25.

Nowsza teoria kognitywna, zwana teorią amalgamatów zakłada, że rozumienie dyskursu jest zorganizowane w pewnych przestrzeniach mentalnych (może się to przejawiać na poziomie języka w konstrukcjach gramatycznych i w wyrazach). Wiele z tego, co koduje język, jest fragmentaryczne, ponieważ pełne znaczenie zawsze jest odtwarzane on line. Zarówno w czasie tworzenia, jak i odbioru tekstu siatka przestrzeni mentalnych stanowi konstrukcję naszego myślenia. Amalgamat to jedna z operacji przeprowadzanych na przestrzeniach mentalnych (chodzi o stapianie pojęć – cognitive blend)26. Struktury gramatyczne i teksty są podpowiedziami (wskazówkami), pozwalającymi zrekonstruować amalgamaty pojęciowe. Np. wyrażanie związku przyczynowo-skutkowego jako wydarzenia zintegrowanego może mieć postać amalgamatu. Amalgamaty pojawiają się też w związku z analogią pojęciową i metaforą (np. wirus komputerowy; Rzuciła mu pożegnalne spojrzenie). Teoria amalgamatów dotyczy nie tylko analizy struktur językowych. Okazuje się bowiem, że są one (= amalgamaty) tworzone przy przekazywaniu i odbiorze przekazu wizualnego, np. niektórych reklam, czego na pewno nie da się uczynić bez znajomości kultury27.

3. Problemy badawcze stawiane przed lingwistyką kulturową

Swego czasu jeden z badaczy wymieniał następujące problemy, których badanie należy do lingwistyki kulturowej:

    * teoretyczne i metodologiczne aspekty relacji „język – kultura”;
    * historia problemu „język – kultura” w europejskiej i amerykańskiej myśli lingwistycznej i filozoficznej;
    * stan badań nad problematyką relacji „język – kultura” w europejskiej i amerykańskiej lingwistyce i filozofii;
    * kulturowe i kulturotwórcze funkcje języka i tekstów językowych;
    * kategorie gramatyczne, semantyczne i pragmatyczne danego języka i ich kulturowe aspekty;
    * kulturowy charakter gramatyki, semantyki i pragmatyki lingwistycznej;
    * kulturowe aspekty kategorii badawczej „językowy obraz świata”;
    * etykietę językową odniesioną do danego języka narodowego i do języków grup społecznych – zawodowych, środowiskowych, wiekowych itp.;
    * kulturę danego narodu, danej rodziny językowej w świetle nazw miejscowych i osobowych – czyli problem relacji: onomastyka – kultura;
    * wpływy obce w danym języku a problem przekładalności tekstów i kultur;
    * losy wyrazów, związków wyrazowych, przysłów, pojęć, kategorii gramatycznych, pragmatycznych i semantycznych a także pól leksykalno-semantycznych w historii danego języka i współcześnie (w ujęciu kulturowym);
    * badanie odmian środowiskowych i zawodowych języka w ujęciu kulturowym;
    * języki subkultur.28

Lista jest, jak widać, bardzo obszerna. Niektóre ze stawianych przed omawianą dziedziną zadań zostały – przynajmniej częściowo – zrealizowane. Dotyczy to np. polskiej etykiety językowej, co widać w pracach Małgorzaty Marcjanik i Kazimierza Ożoga29; współczesne przemiany etykiety bada Antonina Grybosiowa oraz wspomniany już K. Ożóg. Badane są też języki sub-kultur30.

Wspomniana lista problemów powstała już jakiś czas temu. Jest więc oczywiste, że pojawiły się nowe problemy i powstały nowe dziedziny, jak na przykład linguakultura. Problemy te omówione zostaną w dalszej części artykułu.

Opisywanie językowego obrazu świata (JOS) spotkało się z żywym odzewem, by nie powiedzieć, że stało się popularne, a nawet modne. Bada się JOS w różnych językach i kulturach. Według jednego z głównych znawców problemu JOS jest to „zbiór prawidłowości zawartych w kategorialnych związkach gramatycznych (fleksyjnych, słowotwórczych, składniowych) oraz w semantycznych strukturach leksyki, pokazujących swoiste dla danego języka sposoby widzenia poszczególnych składników świata oraz ogólniejsze rozumienie organizacji świata, panujących w nim hierarchii i akceptowanych przez społeczność językową wartości”31. W podejściu tym charakterystyczne jest przybieranie perspektywy naiwnego użytkownika języka, zdroworozsądkowe spojrzenie na świat i związane z wielością oglądów danego zjawiska tzw. profilowanie pojęć. W wyniku tego opisuje się nie tylko sposób przedstawiania danego pojęcia w konkretnym języku i jego odmianach, lecz również tworzy definicje językowe, znacznie odbiegające od wcześniej znanych definicji encyklopedycznych32.

Część badaczy uważa, że kluczem do zrozumienia kultury danej społeczności jest przede wszystkim słownictwo. Przedstawicielką tego nurtu jest m.in. Anna Wierzbicka, porównująca wybrane pojęcia w kilku językach i kulturach (np. ros. duša i angielskie soul oraz mind; wolność – libertas – freedom – swoboda; pojęcie ojczyzny w polskim, niemieckim i angielskim itp.)33. Wielu polskich uczonych prowadzi podobne badania, by wymienić znów wielokrotnie wspominanego Jerzego Bartmińskiego i jego lubelskich współpracowników, czy też Alicję Nagórko z Uniwersytetu Humboldtów w Berlinie lub Michała Fleischera z Wrocławia34.

4. Kulturowo-leksykalne problemy tłumaczy

Konieczność konfrontacji różnych – najczęściej dwóch – języków i kultur jest problemem, z którym zmagają się tłumacze oraz wszyscy uczący (się) języków obcych. Nie zawsze chodzi przecież o dosłowne (słownikowe) przełożenie wyrazu, lecz często również o objaśnienie jego znaczenia w kontekście kultury społeczności posługującej się językiem, z którego (lub na który) dany tekst jest przekładany. Wyrazy te oznaczają pojęcia, które – poza znaczeniem słownikowym – charakteryzuje wiązka cech uwikłanych w kulturę danego społeczeństwa, budzących pewne skojarzenia i wyrażających określone wartości, często niełatwe do zrozumienia dla przedstawicieli innych kultur. Wyrazy takie to np. kresy, cham, sprawa polska. Są one określanie mianem pojęć kluczowych, jak czyni to np. autorka tekstu dotyczącego analizy cytowanych przykładów, Brigitte Schultze35, sama borykająca się z tym „utrapieniem tłumaczy”. Innym określeniem odnoszącym się do podobnych pojęć (podobnych, a nie takich samych) są słowa sztandarowe (termin ten jest kalką z niemieckiego Fahnenwőrter), znane w Polsce z pracy Walerego Pisarka36. Przywoływany uczony podaje np. takie wyrazy (przytaczam wybrane, nie zachowując kolejności, są wśród nich miranda i condemnanda): miłość, rodzina, zgoda, wolność, sprawiedliwość, Europa, cenzura, aborcja, dyktatura, korupcja, zakłamanie. Słowa sztandarowe to „wyrazy i wyrażenia, które z racji swojej wartości denotacyjnej i konotacyjnej, a zwłaszcza emotywnej, nadają się na sztandary i transparenty, a więc do roli x lub y w strukturach typu Niech żyje x! Precz z y!”37 Słowa sztandarowe są nacechowane pod względem wartości, przy czym istotne jest to, że może ona ulegać zmianom w czasie i że może być różna dla różnych grup wiekowych i odmiennych środowisk. Na podstawie analizy słów sztandarowych da się powiedzieć, jakie wartości są cenione lub potępiane przez użytkowników języka w określonym czasie. Bez wątpienia charakteryzują więc kulturę (czy też raczej jej wycinek).

Dla podobnych zjawisk Michał Fleischer nieco wcześniej posłużył się określeniem symbole kolektywne38, inni zaś stosowali termin słowa-klucze kultury (J. Łotman). Wymienione tu terminy (słowa sztandarowe, pojęcia lub słowa kluczowe, symbole kolektywne, słowa-klucze kultury) określają leksykalny punkt widzenia, kładąc nacisk na wartości przypisywane słowom i wyrażeniom funkcjonującym w określonej kulturze.

Część badaczy posługuje się pojęciem kulturemu. Termin ten może być rozumiany jako jednostka kulturowa, należąca do danego systemu kultury. Podejście takie prezentuje np. Jan Ożdżyński, rozpatrując konceptualizacje słowne i tekstowe „ciszy morskiej”39. Wspomniany badacz określa roboczo kulturem jako „otwarty zbiór konceptualizacji słownych i tekstowych społeczności językowej, dotyczący wspólnego obiektu nominalizacji zbioru, w którym konotacje kulturowe stanowią cechę wyróżniającą, ale nie jedyną”40. Można w tym wypadku mówić o kognitywnym rozumieniu kulturemu. Els Oksaar, badaczka, która wprowadziła to pojęcie, określa kulturem w związku z sytuacjami komunikacyjnymi z udziałem cudzoziemców. Jest to według niej „złożona, abstrakcyjna jednostka pozwalająca wydzielić i typizować społeczne interakcje (…), w których wypowiadanym słowom towarzyszą takie pozawerbalne sygnały jak gesty, mimika, przestrzenna bliskość albo dystans względem siebie, sposoby zachowania narzucane przez role społeczne, wiek, płeć itp.”41. Pojmowanie takie bliskie jest pojęciu kompetencji komunikacyjnej. Alicja Nagórko ceni omawiany termin, ponieważ jest on „poręczny w badaniach etnolingwistycznych ze względu na swoje wyraźne odniesienie do kultury”42. Wśród nich wyróżnia kulturemy w węższym sensie (kulturowe słowa-klucze i kategorie morfologiczne o szczególnej funkcji, np. –izna w żeromszczynza), skrypty kulturowe i stereotypy oraz ksenizmy (zachowania zdradzające czyjąś obcość kulturową). W innym miejscu cytowana autorka definiuje kulturemy jako „ważne dla samoidentyfikacji jakiejś społeczności słowa-klucze, charakteryzujące zarówno jej stosunek do tradycji, jak i radzenie sobie z czasem teraźniejszym, aktualne przeżywanie świata.”43. W cytowanych tu pracach Nagórko podaje przykładowe kulturemy polskie: bałagan, bohaterszczyzna, cham, cwaniak, kołtun, schabowy, warchoł, załatwić, ziemiaństwo.

Zebranie i zbadanie polskich kultremów (słów-kluczy, symboli kolektywnych itp.) jest ważnym postulatem badawczym i dlatego inicjatywę podjętą w celu ich zbadania w ujęciu konfrontatywnym należy uznać za bardzo cenną44.

Interesującą propozycję badawczą przedstawił Wojciech Chlebda. Proponuje on mianowicie zarysowanie – w oparciu o materiał tzw. „skrzydlatych słów” – językowego autoportretu Polaków, czyli coś w rodzaju rekonstrukcji podmiotowości zbiorowej, odpowiedzialnej za utrwalenie wybranych wyrażeń, uznanych w zbiorowej pamięci Polaków za ważne. Wśród nich są zarówno frazy podniosłe (a imię jego 44, cierpieć za miliony, ojczyzna to wielki zbiorowy obowiązek), jak i „zwykłe”, w których utrwalone zostały sprawy bardziej potoczne (np. piosenka jest dobra na wszystko, Ala ma kota). Wspomniany językowy autoportret Polaków (skrzydlate słowa, które go tworzą) miałby postać słownika składającego się ze stu haseł45.

5. Kultura w nauczaniu języka obcego

Kilkakrotnie wspomniałam o tym, że zjawiska językowe i kulturowe danego obszaru stają się bardziej wyraziste, gdy porównuje się je z innymi językami i kulturami. Nie jest więc zaskoczeniem, że zaczęto się interesować tymi związkami w glottodydaktyce. Od dawna wiadomo, że nie można uczyć języka bez jednoczesnego przekazywania wiedzy o kulturze społeczeństwa, które się nim posługuje. Język i kultura w nauczaniu języka obcego są nierozłączne. Poprawne porozumiewanie się w języku drugim możliwe jest jedynie po opanowaniu tzw. kompetencji komunikacyjnej, pod którym to terminem rozumie się umiejętność właściwego posługiwania się strukturami gramatycznymi i leksyką, umiejętność adekwatnego doboru aktów mowy, gestykulacji, zachowania dystansu między rozmówcami itp. Krótko rzecz ujmując: chodzi o to, by wiedzieć, jakie są podstawowe komponenty komunikatu w danej kulturze i jakie relacje zachodzą między nimi.

Terminem, który z tego punktu widzenia podkreśla nierozłączność języka i kultury, jest linguakultura. Wprowadził go M. Agar, tak wyjaśniający to połączenie: „w linguakulturze lingua dotyczy dyskursu, nie jedynie słów i zdań. Kultura natomiast jest związana ze znaczeniami, które są w niej zawarte, i które wychodzą ponad to, co oferują słownik i gramatyka”46. Badacz ten podkreśla, że w każdej linguakulturze istnieją bogate pod względem treściowym punkty-zagadnienia (rich points), jak na przykład sposoby prowadzenia rozmowy z przedstawicielami płci przeciwnej, zachowanie się przy stole, istnienie drażliwych tematów (pytań), których należy unikać, sposoby składania wizyt, zakupy, wizyta u lekarza czy spotkania biznesowe47. Listę tę można wydłużać, zawiera bowiem wiele tzw. żelaznych tematów lektoratowych.

W Polsce badania w ramach linguakultury rozwija Grażyna Zarzycka z Uniwersytetu Łódzkiego, autorka pracy Dialog międzykulturowy. Teoria oraz opis komunikowania się cudzoziemców przyswajających język polski. Inne opracowanie, dotyczące tej problematyki, to Kompetencja komunikacyjna Niemców w polskich aktach grzeczności językowej Sybille Schmidt (Pułtusk 2004). Jest to książka tym ciekawsza, że napisana z punktu widzenia cudzoziemki poznającej język i kulturę polską (czyli – zgodnie z przytoczoną terminologią – polską linguakulturę). Badania sposobów przyswajania języka i kultury polskiej przez obcokrajowców zaczynają być w Polsce traktowane poważnie, co bardzo cieszy48. Jest w tej dziedzinie jeszcze wiele do zrobienia.

Zagadnienia dotyczące obszaru zetknięcia cudzoziemców z językiem i kulturą polską są – choćby ze względu na rosnącą liczbę cudzoziemców uczących się polskiego – nie tylko potrzebne, ale również rozwijają się49. Kolejnym przykładem może być projekt słownika egzotyzmów polskich dla cudzoziemców, który niedawno przedstawiła Renata Przybylska50. Wspomniana badaczka myśli o egzotyzmach leksykalno-semantycznych (obcy desygnat i obca nazwa, np. bigos) oraz onomazjologicznych (znany desygnat i osobliwa na tle europejskiej ligi językowej nazwa, np. styczeń). Autorka proponuje wyjście od faktów językowych („od słów-ciekawostek do pojęć”) i dochodzenie tą drogą do realiów polskiej kultury. Wspomniana badaczka zaznacza, że słownik taki „miałby charakter raczej opracowania etnologiczno-językowego, niż czysto językoznawczego”. Podjęcie tej tematyki wiąże się ze spostrzeżeniem Przybylskiej, że cudzoziemcy, którzy uczą się podstaw języka polskiego, zainteresowani są przede wszystkim tym, co w kulturze polskiej dla nich „nowe, obce, egzotyczne”. Jak widać, pomysł zarejestrowania różnych pojęć i reprezentujących je wyrazów, charakterystycznych dla kultury polskiej, których przyswojenie nie zawsze jest dla cudzoziemców łatwe, powstaje w niejednym miejscu. Należy przypuszczać, że doczekamy się kilku opracowań tych zagadnień.

6. Kultura multimedialna a język

Status słowa we współczesnej kulturze multimedialnej nie jest jeszcze zbadany. Wynika to między innymi z tego, że „świata nowych mediów (…) nie da się ująć w granicach tradycyjnej refleksji nad językiem”. Książka, z której pochodzi cytat, nosi znamienny tytuł Antropologia słowa. Przedmiotem zainteresowań tej dziedziny jest właśnie słowo; bierze je ona „za przedmiot, przekracza je i znosi antynomię języka jako systemu oraz mowy jako incydentalnej realizacji, odnajdując w kulturowo wzorowanych praktykach mówienia, wypowiadania, komunikowania istotę językowości człowieka. A zarazem istotę człowieka (…)”51. Zgodnie z podejściem reprezentowanym przez antropologię słowa, „każda kultura ludzka jest kulturą słowa”, a samo słowo jest podstawowym medium kultury, jej sednem. Współcześnie słowa w dużej mierze istnieją w mediach, powstała kultura „sieci” i właśnie te zjawiska wymagają szeroko zakreślonych badań. „Świat nowych mediów wymaga szczegółowego rozeznania”52.

Do priorytetowych zadań współczesnej lingwistyki kulturowej należy:

1. Utworzenie listy kulturemów, ich opisanie i przeanalizowanie. Ukoronowaniem takich badań powinien być leksykon (słownik), w którym odnaleźć by można obszerne definicje badanych zjawisk, konteksty użyć oraz – w miarę możliwości – porównania z analogicznymi zjawiskami z innych języków i kultur. Jest to bardzo poważne zadanie badawcze, wymagające czasu, przygotowań, opracowania metodologii. Dobrym forum takich dyskusji mogłoby być jedno z konwersatoriów karpackich.

2. Wiele mówi się o nierozłączności języka i kultury w procesie glottodydaktyczym. Brak jednak – oprócz wspomnianych wcześniej prac – rzetelnych opracowań materiałowych, które określałyby linguakulturę polską w stosunku do innych (bliższych i dalszych). Będzie to miało nie tylko walor poznawczy, lecz również praktyczny. Można bowiem przypuszczać, że w niedalekiej przyszłości będziemy musieli rozwiązywać różnorodne problemy związane z azylantami i imigrantami.

3. Rozpoczęły się badania języka nowych mediów, głównie Internetu i telefonów komórkowych. Konieczne są badania języka w „sieci”, który – jesteśmy przecież świadkami tego zjawiska – wyraźnie wpływa na współczesną polszczyznę: ortografię, morfologię, słownictwo, składnię oraz spójność tekstu. Polszczyzna internetowa jest językiem mówiono-pisanym. Nie wiemy jednak, jak dalece reprezentowane są te formy, nie wiemy też jeszcze, jak język mediów wpływa na współczesny język polski. Są to nowe zadania stojące przed badaczami.

4. Badanie językowych obrazów świata. Należy przy tym wyróżnić dwa nurty badania JOS-u: jeden, będący kontynuacją tradycji wywodzącej się od Whorfa i Sapira, polegający na wydobywaniu obrazu na podstawie analizy utrwalonych struktur językowych, różnych tekstów, morfologii i etymologii wyrazów itd. Nurt ten bierze pod uwagę relewancję kulturową i frekwencję analizowanych struktur. Drugi nurt można roboczo określić jako „obraz iksa w igreku”, gdzie x jest obiektem, który opisany został w jakimś konkretnym tekście (np. językowy obraz anioła w Biblii Tysiąclecia). W tym wypadku mamy raczej do czynienia z pewną kreacją czy też przedstawieniem albo wizją autorską owego iksa, a nie językowym obrazem świata. „Prawdziwe” JOS-y trzeba badać.

Wszystkie poczynione tu uwagi i spostrzeżenia nie zmienią faktu, że – w podobnej lub zmieniającej się formie – lingwistyka kulturowa będzie istnieć, a przedmiot jej badań nie zniknie – język i kultura są bowiem w ciągłym ruchu i zmienności. Rzeczywistość kulturowa i językowa dostarczać będą stale nowych (lub odnowionych) tematów badań.

Przypisy

   1. J. Anusiewicz: Lingwistyka kulturowa. Zarys problematyki. Wrocław 1994.
   2. Tamże, s. 10.
   3. Tamże.
   4. Wnikliwą analizę omawianych tu terminów przedstawia E. Sękowska w pracy: Nurt antropologiczno-kulturowy we współczesnym polskim językoznawstwie. „Poradnik Językowy” 2000, z. 6, s. 11-20.
   5. Tamże, s. 11.
   6. Tamże.
   7. J. Anusiewicz: Lingwistyka kulturowa, dz. cyt., s. 11.
   8. J. Bartmiński: Słowo wstępne. „Etnolingwistyka” 1. Lublin 1988, s. 5.
   9. Słownik stereotypów i symboli ludowych., Cz. 1: Kosmos. Red. J. Bartmiński. Lublin 1996; Słownik ludowych stereotypów ludowych. Zeszyt próbny. Red. J. Bartmiński. Wrocław 1980.
  10. J. Bartmiński, S. Niebrzegowska: Od redakcji. „Etnolingwistyka” 8. Lublin 1996.
  11. J. Bartmiński: Folklorystyka, etnonauka, etnolingwistyka – sytuacja w Polsce (maszynopis).
  12. Por. np. A. Nagórko: Metody konfrontatywne a etnolingwistyka (lingwistyka kulturowa). W: Multikulturalitás, nemzeti identitás, kisebbeségek Magyarországon és Lengyelországban. Nylev – irodalom – kultúra. Red. E. Fórián. Debrecen 2004, s. 23-33.
  13. O dwóch rozumieniach etnolingwistyki pisze E. Sękowska w cytowanym artykule. Autorka ta stwierdza, że zarysowują się „dwa rozumienia etnolingwistyki: pierwsze, tradycyjnym, przypisujące jej węższy obszar badań i drugie, szersze, w którym język jest traktowany jako część kultury ogólnej, jako jej wytwór, a zarazem środek jej utrwalania i przekazywania, co wywodzi się z antropologii kulturowej.” W znaczeniu szerszym etnolingwistyka jest utożsamiania z lingwistyką antropologiczną. Por. też hasło etnolingwistyka w Encyklopedii językoznawstwa ogólnego. Red. K. Polański, wyd. 2 poprawione i uzupełnione. Wrocław 1999.
  14. Język a Kultura. T. 12: Stereotyp jako przedmiot badań lingwistyki. Teoria, metodologia, analizy empiryczne. Red. J. Anusiewicz i J. Bartmiński. Wrocław 1998.
  15. „Etnolingwistyka” 14. Lublin 2002; „Etnolingwistyka” 15. Lublin 2003.
  16. Mimo tego, że przez część badaczy termin ten uznawany jest za używany najrzadziej – w przeciwieństwie do etnolingwistyki (por. E. Sękowska, dz. cyt.).
  17. Pewne informacje na temat źródeł lingwistyki kulturowej podaje artykuł Katarzyny Mosiołek-Kłosińskiej: Dzieje koncepcji języka jako formy ujmowania świata. „Poradnik Językowy” 1994, z. 4, s. 15-21.
  18. Por. na ten temat np. T. Siemieński: Problematyka relacji między językiem a kulturą w pracach językoznawców amerykańskich. W: Język a Kultura. T. I: Podstawowe pojęcia i problemy. Red. J. Anusiewicz i J. Bartmiński. Wrocław 1991, s. 73-82.
  19. T. Siemieński, dz. cyt., s. 75.
  20. Por. G. Helbig: Dzieje językoznawstwa nowożytnego. Wrocław 1982, s. 162-164.
  21. Por. na ten temat np. J. Anusiewicz: Lingwistyka kulturowa, dz. cyt.; K. Mosiołek-Kłosińska: Dzieje koncepcji języka…, dz. cyt.
  22. Jest ona autorką wielu prac. Część z nich została zebrana w polskim wydaniu: Język – umysł – kultura. Warszawa 1999.
  23. Por. na ten temat: D. Hymes: Foundations in Sociolinguistics. An Ethnographic Approach. Philadelphia 1974; G. Zarzycka: Dialog międzykulturowy. Teoria oraz opis komunikowania się cudzoziemców przyswajających język polski. Łódź 2000.
  24. E. Tabakowska: Gramatyka i obrazowanie. Wprowadzenie do językoznawstwa kognitywnego. Kraków 1995; Encyklopedia językoznawstwa ogólnego. Red. K. Polański. Wyd. 2 poprawione i uzupełnione. Wrocław 1999.
  25. Swoistym podsumowaniem dotychczasowego dorobku konwersatoriów „Język a kultura” jest artykuł J. Bartmińskiego i A. Dąbrowskiej: O konwersatorium „Języka a kultura” – z okazji jubileuszu. W: Punkt widzenia w języku i kulturze. Red. J. Bartmiński, S. Niebrzegowska-Bartmińska, R. Nycz. Lublin 2004, s. 359-377. W artykule tym wyliczone są wszystkie konferencje wraz z tematami i terminami, a także spis referentów, zawierający ponad 450 nazwisk.
  26. Por. G. Fauconnier, M. Tuner: The Way we Think. Basic Books 2002.
  27. Por. G. Fauconnier, M. Tuner: Tworzenie amalgamatów jako jeden z głównych procesów w gramatyce. Przeł. W. Kubański i D. Stanulewicz. W: Językoznawstwo kognitywne II. Zjawiska pragmatyczne. Red. W. Kubański i D. Stanulewicz. Gdańsk 2001, s. 173-211.
  28. J. Anusiewicz: Lingwistyka kulturowa, dz. cyt., s. 15-16.
  29. Por. np. M. Marcjanik: Polska grzeczność językowa. Kielce 1997, wyd. III poprawione i zmienione, Kielce 2002; M. Marcjanik: Wokół grzeczności. Wybór prac z zakresu polskiej etykiety językowej. Kielce 2001; K. Ożóg: Grzecznościowe akty mowy. W: Studia nad polszczyzną mówioną Krakowa. T. 2. Red. B. Dunaj. Kraków 1984, s. 147-157; K. Ożóg: Zwroty grzecznościowe współczesnej polszczyzny mówionej (na materiale języka mówionego mieszkańców Krakowa). Warszawa – Kraków 1990; A. Grybosiowa: Przyczyny zmian w polskim systemie adresatywnym. W: Acta Universitatis Lodziensis. Folia Linguistica 37, 1998, s. 57-61.
  30. Por. Język a Kultura. T. X: Języki subkultur. Red. J. Anusiewicz i B. Siciński. Wrocław 1994; badania te rozwijają Ewa Kołodziejek i Halina Zgółkowa.
  31. R. Tokarski: Słownictwo jako interpretacja świata. W: Współczesny język polski. Red. J. Bartmiński, wyd. 2. Lublin 1999, s. 343-369.
  32. Językowemu obrazowi świata poświęcony został jeden tom z czerwonej serii lubelskiej: Językowy obraz świata. Red. J. Bartmiński. Lublin 1990; wyd. 2: Lublin 1999 oraz jeden z białej serii wrocławskiej: Językowy obraz świata i kultura. W: Język a Kultura. T. 13. Red. A. Dąbrowska i J. Anusiewicz. Wrocław 2000.
  33. Por. A. Wierzbicka: Język – umysł – kultura. Warszawa 1999. Spojrzenie biorące pod uwagę więcej języków przynosi tom: Pojęcie ojczyzny we współczesnych językach europejskich. Red. J. Bartmiński. Lublin 1993.
  34. Por. A. Nagórko: Polskie obywatel(ka), czeskie občan(ka), niemieckie Bürger(In) – trzy słowa, jedno pojęcie? (maszynopis); M. Fleischer: System polskich symboli kolektywnych. Wyniki badań empirycznych. Wrocław 1996.
  35. B. Schultze: Historia i kultura pod soczewką: kluczowe pojęcia polskiej kultury jako wyzwanie dla tłumacza. W: Tejże: Perspektywy polonistyczne i komparatystyczne. Red. M. Sugiera. Kraków 2000, s. 3-22.
  36. W. Pisarek: Polskie słowa sztandarowe i ich publiczność. Kraków 2002. Termin słowa sztandarowe przejął on od J. Kleina z pracy: Wortschatz, Wortkampf, Wortfelder In der Polityk. W: Politische Semantik. Red. J. Klein. Opladen 1989.
  37. Tamże, s. 7.
  38. M. Fleischer: Das System der polnischen Kollektivsymbolik. Eine empirische Untersuchung. Frankfurt am Mein 1995; Tenże: System polskich symboli kolektywnych. Wyniki badań empirycznych. Wrocław 1996.
  39. J. Ożdżyński: Pojęcie „kulturemu” jako podstawowej jednostki derywacji stylistycznej. „Stylistyka” II, 1993, s. 173-185.
  40. Tamże.
  41. E. Oskaar: Kulturemtheorie. Ein Beitrag zur Sprachverwendungsforschung. Gőttingen 1988 (przywołuję za: A. Nagórko, dz. cyt.). Terminu kulturem używa też J. Ożdżyński: Pojęcie „kulturemu”…, dz. cyt.
  42. A. Nagórko: Polskie obywatel(ka)…, dz. cyt.
  43. A. Nagórko, M. Łaziński, H. Burkhardt: Dystynktywny słownik synonimów. Kraków 2004, s. XIX.
  44. Taki projekt badawczy powstaje we współpracy badaczy z Uniwersytetu Humboldtów w Berlinie, Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Uniwersyteu Warszawskiego. W pierwszej fazie badane mają być kulturemy polskie w konfrontacji z niemieckimi.
  45. W. Chlebda: Językowy autoportret Polaków, maszynopis referatu wygłoszonego w Lublinie na konferencji.
  46. M. Agar: Language Shock. Understanding the Dulture of Conversation, NY 1994; cyt. za: G. Zarzycka: Dialog międzykulturowy, dz. cyt., s. 47.
  47. Przytaczam za G. Zarzycką: Dialog międzykulturowy, dz. cyt., s. 48-49.
  48. A. B. Burzyńska: Jakże rad bym się nauczył polskiej mowy… O glottodydaktycznych aspektach relacji język a kultura w nauczaniu języka polskiego jako obcego. Wrocław 2002.
  49. P. Garncarek: Świat języka polskiego oczami cudzoziemców. Warszawa 1997.
  50. R. Przybylska: Projekt słownika egzotyzmów polskich dla cudzoziemców. Referat wygłoszony na międzynarodowej konferencji naukowej „Nauczanie języka polskiego jako obcego i polskiej kultury w nowej rzeczywistości europejskiej”, Jachranka 17-19 września 2004.
  51. G. Godlewski: Słowo o antropologii słowa. W: Antropologia słowa. Zagadnienia i wybór tekstów. Oprac.: G. Godlewski, A. Mencwel, R. Sulima: Wstęp i redakcja G. Godlewski. Warszawa 2003, s. 7-17.
  52. Tamże.



Link do http://www.wwsi.edu.pl/